Prezentacja Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej

Prezentacja Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej
podczas Międzynarodowego Spotkania Misjonarzy Saletynów w Dębowcu w dniu 21.05.2010 r.

I. (Mówił ks. Józef Wal MS): Wiele zgromadzeń zakonnych, na długo przed Soborem Watykańskim II, starało się wypracować różne formy współpracy z ludźmi świeckimi. Zakładano bractwa i tak zwane III Zakony. Także w naszym Zgromadzeniu od samego początku istniała współpraca ze świeckimi, tworzącymi „Bractwo Matki Boskiej Saletyńskiej”. Ks. Michał Kolbuch MS przeszczepił bractwo na ziemie polskie, zakładając w Dębowcu w roku 1920 „Związek Matki Boskiej Saletyńskiej”. W latach następnych ks. Andrzej Skibiński gorliwie i owocnie rozwijał współpracę z laikatem. Gorliwi czciciele Pięknej Pani w swoich środowiskach szerzyli kult Maryi Płaczącej, wspierali modlitwą misjonarzy, propagowali saletyńskie czasopismo, pozyskiwali ofiary na budowę Kalwarii, a później kościoła.

W 1934 r. Misjonarze Saletyni założyli „Apostolstwo Wynagrodzenia Matce Najświętszej”– nowe stowarzyszenie na wskroś saletyńskie, inspirowane ideą przyjmowania Komunii św. wynagradzającej w trzecie niedziele miesiąca. Dzieło to zostało bardzo życzliwie przyjęte przez Pasterzy Kościoła w Polsce i otrzymało ich błogosławieństwo. Wojna osłabiła wypróbowane formy wspierania dzieł zakonnych przez świeckich pomocników saletyńskich. W czasach Polski Ludowej nie było warunków do kontynuowania i powstawania stowarzyszeń kościelnych. W roku 1972, w jubileuszowym odpuście w Dębowcu uczestniczył ks. kardynał Stefan Wyszyński Prymas Polski i ks. kardynał Karol Wojtyła. Ksiądz Prymas wpisując się do Księgi Pamiątkowej, wyraził życzenie, aby dębowieckie Sanktuarium stało się „szkołą małych pomocników Matki Kościoła”.

Próby powołania jakiejś wspólnoty złożonej ze świeckich pomocników Matki Bożej Saletyńskiej podejmowali różni polscy prowicjałowie i kustosze Sanktuarium, zwłaszcza ks. ks. Adolf Grotkowski MS. Wielokrotnie mówił i pisał do czcicieli oraz dobroczyńców klasztoru o powstaniu „Wielkiej Rodziny Saletyńskiej”. Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia Kapituła Prowincjalna Misjonarzy Saletynów podjęła decyzję o bliższej współpracy z laikatem. W tym celu został skierowany do Dębowca w 1990 r. ks. Franciszek Gutter MS. Miał animować nowe dzieło i przygotować jego statut.

W roku 1994 Kapituła Prowincjalna przyjęła ostateczną nazwę stowarzyszenia: „APOSTOLSTWO RODZINY SALETYŃSKIEJ”. Została opracowana Karta i Regulamin ARS-u. Udział w Apostolstwie zaproponowano rodzinom misjonarzy saletynów, korespondentom Kancelarii Apostolskiej, dobrodziejom klasztoru i pielgrzymom. Dzieło w obecnej formie nawiązuje do istniejącego w okresie międzywojennym Apostolstwa Wynagrodzenia Matce Najświętszej i jest jego przedłużeniem. W roku 1995 ówczesny prowincjał – ks. Augustyn Hamielec MS, za zgodą swej Rady, powołał „zespół odpowiedzialny za tworzenie i rozwój świeckiej Rodziny Saletyńskiej w składzie: ks.Franciszek Gutter – przewodniczący, ks.Fryderyk Przybycień, Pani Iwona Józefiak” (Z Księgi Uchwał Rady Prowincjalnej L.dz..P-122/X/95). W związku z poświęceniem korony dla Matki Bożej, w Rzymie 10 lipca 1996 roku, Jan Paweł II udzielił także na specjalną prośbę błogosławieństwa dla wszystkich członków Apostolstwa. O błogosławieństwo poproszono także biskupa ordynariusza, kardynała Franciszka Macharskiego i Superiora Generalnego Misjonarzy Saletynów – ks. Isidro Perin, który tak się wyraził: „Z wielką radością patrzę na ruch „Rodziny Saletyńskiej” w Polsce. Życzę, aby Dziewica z La Salette kontynuowała wspieranie waszych wysiłków życia duchowego, wynikającego konsekwentnie z Orędzia. Mam nadzieję, że ta „Rodzina Saletyńska” będzie błogosławieństwem dla polskiego ludu”.

3 czerwca 2004 r. Apostolstwo Rodziny Saletyńskiej otrzymało dekret zatwierdzający od ks. prowincjała Lesława Pańczaka MS (L.dz. P-140/VI/2004). Teksty aprobaty i błogosławieństwa zostały zamieszczone w saletyńskim modlitewniku, jaki otrzymuje każda osoba przy zapisie do ARS-u. Ten modlitewnik zredagował założyciel i wieloletni dyrektor Rodziny Saletyńskiej – ks. Franciszek Gutter MS.

W jednej z pieśni, śpiewanej podczas nabożeństwa do Matki Bożej Saletyńskiej, znajdują się słowa:
„Najświętsza Matko nasza Królowo,
Pójdziemy razem zawsze przed Tobą.
O, Śliczna Pani, nie płacz już więcej,
Będziemy Ciebie kochać goręcej”.

Wyrażają one ideę stowarzyszenia: bycie pomocnikiem Matki Najświętszej, a podczas uroczystości sanktuaryjnych realizują się także dosłownie: Apostolstwo posiada bowiem swój znak w postaci sztandaru – ufundowanego przez członków z całej Polski i poświęconego w roku 1998. W procesjach jest on niesiony przed figurą Matki Bożej Płaczącej (Delegacja ARS-u ze sztandarem śpiewa powyższą zwrotkę pieśni i prezentuje sztandar).

II. (Mówiła Iwona Józefiak): Apostolstwo Rodziny Saletyńskiej liczy na dzień dzisiejszy 1673 osoby. Są w tej wielkiej rodzinie osoby różnego wieku, stanu zawodu: małżonkowie, wdowy, nauczyciele, lekarze, gospodynie domowe, rolnicy, pielęgniarki, fryzjerzy, pracownicy umysłowi, emeryci, kapłani, siostry zakonne, osoby samotne. Niektóre osoby konsekrowane całą drogę powołania przeszły jako członkowie Apostolstwa. Budowaniu rodzinnej więzi sprzyja zwracanie się do siebie słowami: bracie, siostro, zarówno w korespondencji, jak też w kontaktach osobistych i rozmowach telefonicznych. 225 członków odeszło już do wieczności. Zmarłych sióstr i braci nie wykreślamy ze spisu; oni nadal należą do naszej wspólnoty w wymiarze tajemnicy świętych obcowania.

Przyjmujemy do Rodziny Saletyńskiej osoby pełnoletnie, na ich prośbę, po wypełnieniu deklaracji przynależności do ARS-u. Regulamin jest taki sam dla wszystkich członków, którzy się zobowiązują do codziennej modlitwy (Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Pomnij o Matko Boża Saletyńska), do udziału w środowej Nowennie ku czci Matki Bożej, do adoracji i Komunii św. wynagradzającej w trzecie niedziele miesiąca, do życia godnego dziecka Maryi przez trzeźwość, czystości swego stanu i świadectwo miłości oraz do apostolskiej postawy w szerzeniu kultu Maryi objawionej w La Salette. Regulamin zachęca, by wszyscy należący do ARS-u prenumerowali dwumiesięcznik „La Salette – Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej”. To pismo zostało wznowione w roku 1995, a więc w tym czasie, kiedy powstało nasze stowarzyszenie. Przez wiele lat zamieszczaliśmy w „Posłańcu” artykuły i świadectwa związane z Apostolstwem. Obecnie wydajemy własną broszurkę formacyjną „Ave Maryja”. Członkowie korzystają też z przywilejów, zwłaszcza z udziału we Mszach Świętych Wieczystych i owocach modlitw zakonnych.

Istnieją wspólnoty ARS-u mające opiekuna i animatora w następujących placówkach saletyńskich: Dębowiec 80 osób, Trzcianka 109 osób, Warszawa 48 osób, Sobieszewo 37 osób, Olsztyn 48 osób, Mrągowo 44 osoby, Łętowe 47 osoby i Mysłowice 56 członków.

W parafiach diecezjalnych są wspólnoty w Laskowej 53 osoby, Gryfinie 38 osób, w Wodzisławiu k. Jędrzejowa 26 osób, Myszkowie 39 osób, Manieczkach 21 osób, w Końskich 28 osób, w Rawiczu 38 osób, w Puławach 9 osób i w Ostrowcu Świętokrzyskim 32 osoby. Tamtejsi duszpasterze organizują pielgrzymki do Dębowca, zapraszają na rekolekcje księży saletynów, mają w parafiach saletyńskie nabożeństwa i wizerunek Pięknej Pani z La Salette. Oprócz Dębowca, cztery wspólnoty ARS-u posiadają swój sztandar: Olsztyn, Trzcianka, Warszawa i Rawicz. Ogółem parafialne lub regionalne wspólnoty zrzeszają 753 osoby, co stanowi 45% wszystkich członków. Pozostali przynależą indywidualnie.

Praktykujemy odwiedzanie naszych wspólnot na terenie kraju. Ze wszystkimi osobami należącymi do Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej utrzymujemy regularny kontakt listowny. W sekretariacie ARS-u przechowujemy 7 segregatorów z ważniejszymi listami nadesłanymi przez naszych braci i siostry. Są nieraz wykorzystywane przy pisaniu katechez saletyńskich i artykułów do czasopism katolickich. Z wieloma osobami spotykamy się osobiście w Dębowcu z racji dorocznych rekolekcji, środowej Nowenny, nabożeństw wynagradzających i podczas obsługi pielgrzymów.

16-letnie istnienie i działalność ARS-u, nasze modlitwy, spotkania, podejmowane inicjatywy upamiętnia prowadzona Kronika, licząca 4 tomy. O modlitwie i działaniu powiedzą teraz krótko nasza siostra Maria z Kobylan i brat Andrzej z Dębowca.

III. (Mówiła Maria Solińska). Obecny ojciec dyrektor – ks. Józef Wal MS porównuje Misjonarzy Saletynów do żołnierzy walczących na pierwszej linii frontu. My – członkowie Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej jesteśmy na drugiej linii, by pomagać, wspierać, zabezpieczać. To jest istotą naszego stowarzyszenia. Jesteśmy przede wszystkim ruchem modlitewnym, dlatego nie prowadzimy nadzwyczajnych akcji, wielkich dzieł. Składamy Bogu przez ręce Maryi dar naszej modlitwy, łącząc z Jej łzami także naszą pokutę i cierpienie. Obejmujemy modlitwą Misjonarzy Saletynów, Siostry Saletynki i siebie nawzajem jako Rodzina Pięknej Pani z La Salette. Łączy nas Matka Najświętsza. Mieszkam około 19 km od Dębowca, ale staram się często tutaj przybywać. Okazji jest wiele: nabożeństwa, odpusty, czuwania, okresowe spotkania członków ARS-u, którym towarzyszy wspólna modlitwa, katecheza lub religijna inscenizacja oraz agapa. Znalazłam w Dębowcu schronienie w pełnych miłosierdzia ramionach Matki. Znalazłam też bratnie dusze. Moje serce zostało przemienione i napełnione radością. Tak dzieje się z każdym, kto zaufał Maryi, kto się Jej oddał, kto pragnie być apostołem Jej łez i Orędzia. Chętnie uczestniczę w dorocznych rekolekcjach. Przyjeżdża wtedy około 60 osób, które tak samo myślą, żyją tym samym saletyńskim charyzmatem. Niektóre osoby – na przykład z Mrągowa, Szczecina, Poznania, Warszawy, muszą przejechać nieraz przez całą Polskę, aby spędzić 4 dni w Dębowcu. Przyjeżdżają co roku i myślę, że to jest najlepsza reklama naszych rekolekcji. Jest radośnie, rodzinnie, poznajemy nowych misjonarzy saletynów, słuchamy nauk, spotykamy się nieraz z siostrami saletynkami, siostra Iwona przygotowuje zawsze jakieś niespodzianki, ale przede wszystkim jest modlitwa. Wspólnotowa i osobista. Przez całą noc adorujemy na zmianę Najświętszy Sakrament. Mieszkańcy każdego pokoju mają do dyspozycji pół godziny. Codzienna Eucharystia, noc czuwania, piątkowa droga krzyżowa ze świadectwami naszych sióstr i braci przy każdej stacji, wieczorne procesje z lampionami – to szczególne doświadczenia spotkania z Bogiem, z Maryją i ze wspólnotą. To nas umacnia i pokrzepia, roznieca płomień apostolstwa i daje nadzieję. Dziękujemy Płaczącej Matce za Jej obecność w naszym życiu, za to, że nas powołała do swej Rodziny, że chce się nami posługiwać. Pragniemy powtórzyć za świętym Pawłem, który wraz ze św. Józefem i Wojciechem jest Patronem Apostolstwa Rodziny Saletyńskiej: „Chcę wziąć udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa”.

IV: (Mówił Andrzej Gut). W nazwę Rodziny Saletyńskiej jest wpisane Apostolstwo, staramy się więc naszą modlitwę dopełnić apostolskim zaangażowaniem na rzecz rozwoju kultu Matki Bożej Saletyńskiej. Każdy na miarę swoich możliwości, choćby to było jedynie podarowanie komuś obrazka, czy listu z Dębowca. Kto może, robi więcej. W Gryfinie, Stróżówce, Budziwoju, Jaśle i innych miejscowościach członkowie ARS-u postawili kapliczkę z figurą Matki Bożej Płaczącej i prowadzą modlitwy przy nich. Zofia z Trzcianki odwiedza chorych z obrazem Matki Bożej Bolesnej i modli się z nimi, Urszula i Teresa przekazują saletyńskie Orędzie więźniom w Strzelcach Opolskich. Nasza siostra Maria z Turzego Pola maluje obrazy, inni organizują pielgrzymki do Dębowca i La Salette, jeszcze inni piszą wiersze i książki inspirowane objawieniem Pięknej Pani. Sekretariat ARS-u archiwizuje te publikacje. Wielu członków wspiera także materialnie dzieła saletyńskie podejmowane przez polską prowincję, składając ofiary na misje, na kształcenie kleryków, na rozwój Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu. Z okazji 10-lecia Koronacji został ufundowany przez ARS okolicznościowy ornat. Niektórzy składają ofiarę na prenumeratę „Posłańca” dla tych członków, których na to nie stać. Staraniem ARS-u powstało kilka kaset video oraz dwie kasety magnetofonowe z historią Sanktuarium w Dębowcu i pieśniami do Matki Bożej Saletyńskiej. Co roku członkowie Apostolstwa rozprowadzają w swoich środowiskach ponad 1000 sztuk kalendarza saletyńskiego.
Dębowiecka wspólnota ARS-u od 1996r. propagowała ewangelizację poprzez amatorski teatr religijny. Wystawialiśmy różne przedstawienia, nie tylko w Dębowcu: Syn marnotrawny, Misterium Męki Pańskiej, sztukę o nawróceniu ateisty w Dębowcu, inscenizację o świętym Józefie. Siostra Iwona pisała teksty, potem robiliśmy próby i występy. Kilka razy przygotowaliśmy również Maryjne Wieczornice. Największe zapotrzebowanie było na sztukę o synu marnotrawnym. Grałem w niej miłosiernego ojca. Za każdym razem w oczach widzów widziałem łzy wzruszenia; grające osoby też bardzo przeżywały. W scenariuszu była ujęta Osoba Zapłakanej Matki i fragmenty Jej Orędzia. Sztuka po pewnym czasie stawała się misterium, modlitwą.

Cieszę się, że jestem mieszkańcem Dębowca. Nie ma dnia, żebym przynajmniej nie przejeżdżał obok Domu Matki. Śpiewam w chórze sanktuaryjnym. Często prowadzę różaniec przed cudowną Figurą, gdyż jest to niedzielny przywilej ARS-u. Należę do Apostolstwa wraz z małżonką od 11 marca 1996r. Apostolstwo Rodziny Saletyńskiej to ważne i potrzebne dzieło. Jesteśmy świeckimi apostołami i pomocnikami Misjonarzy Saletynów. To radość i łaska, że Matka Najświętsza nas potrzebuje, że spośród innych właśnie nas wybrała i zaprosiła do swojej Rodziny.