List Religijny nr 2/2016

Drodzy Czciciele Maryi z La Salette – Posłanniczki Bożego Miłosierdzia! 

Serdecznie Was pozdrawiamy w Świętym Roku Miłosierdzia. Tegoroczna Wigilia Paschalna – największa uroczystość Kościoła, to zarazem Jubileusz 1050 rocznicy Chrztu Polski. Jesteśmy wdzięczni Bożej Opatrzności, że tak doniosłą rocznicę w dziejach naszego Narodu świętujemy w blasku Roku Miłosierdzia.
Dziękując za chrzest święty naszych przodków, za ojczyste dzieje, które wydały tak wielu świętych i błogosławionych Polaków, powierzamy Bożemu Miłosierdziu  umiłowaną Ojczyznę, prosząc o wiarę, zwłaszcza dla młodego pokolenia, by Polska pozostała wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii! Oktawa Zmartwychwstania Pańskiego kończy się Świętem Bożego Miłosierdzia, obchodzonym  zgodnie z wolą Pana Jezusa w II Niedzielę Wielkanocną. W obecnym rozważaniu chcemy Wam przybliżyć historię ustanowienia tego Święta, a także znaczenia Nowenny do Bożego Miłosierdzia. 
Święto Miłosierdzia Bożego, ma najwyższą rangę wśród wszystkich form kultu, przekazanych za pośrednictwem Siostry Faustyny. Pan Jezus mówił do niej o tym Święcie  już  w 1931 roku, kiedy prosił o namalowanie Obrazu z napisem: Jezu, ufam Tobie! Siostra Faustyna zanotowała słowa Pana: „Ja pragnę, aby było Święto Miłosierdzia. Chcę, aby ten obraz był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy; ta niedziela ma być Świętem Miłosierdzia (Dz.49). Na innym miejscu czytamy o niezwykłej obietnicy Zbawiciela: „Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask… Która dusza  przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski” (Dz. 699).  Jest to – jak tłumaczył ks. prof. Ignacy Różycki – łaska większa od odpustu zupełnego, który polega na darowaniu kar doczesnych należnych za popełnione grzechy, ale nie jest nigdy odpuszczeniem samych win. Pod tym względem obiecaną przez Pana Jezusa łaskę można nazwać jakby „drugim chrztem,”. Przygotowaniem do tego Święta według woli samego Pana Jezusa ma być 9-dniowa Nowenna, rozpoczynająca się w Wielki Piątek. Zbawiciel chciał, aby w ciągu tych dni była odmawiana Koronka do Bożego Miłosierdzia w różnych intencjach. Szczegółowo określił jakie grupy należy kolejno przyprowadzać do zdroju Miłosierdzia: całą ludzkość, a zwłaszcza „biednych grzeszników”, duchowieństwo i osoby zakonne, wszystkich chrześcijan, niewierzących, błądzących w wierze, dzieci i dusze pokorne, czcicieli oraz szerzycieli Bożego Miłosierdzia, dusze cierpiące w czyśćcu, a  na koniec dusze oziębłe. W miarę upływu lat do Nowenny dodano inne modlitwy i fragmenty wierszy autorstwa Siostry Faustyny, sławiących Boże Miłosierdzie.                                                                                                         
   Niełatwo było  wprowadzić  do kalendarza liturgicznego nowe święto i to jeszcze w tak ważny dzień, jakim jest zakończenie oktawy Wielkanocy! Zabiegał o to spowiednik Siostry Faustyny – bł. Ks. Michał Sopoćko, ale nie uzyskał aprobaty wileńskich biskupów. Przeciwnicy nowego nabożeństwa i nowego święta niesłusznie łączyli kolor Krwi i wody, wypływającej z przebitego Serca Jezusa z kolorami polskich barw narodowych. Także prosta, niewykształcona i chorowita zakonnica, jakim była Siostra Faustyna, nie była postrzegana jako odpowiednia osoba do wprowadzania zmian w Kościele. Po wojnie w szerzeniu kultu Miłosierdzia Bożego ogromne zasługi miał o. Józef Andrasz, jezuita i krakowski spowiednik s. Faustyny. Wydana przez niego w 1947 roku książeczka pt: „Miłosierdzie Boże, ufamy Tobie” rozeszła się natychmiast, ale władze, tym razem państwowe, nie dopuściły do kolejnego nakładu.  W Krakowie kard. Adam Sapieha wydał w 1951 r. zgodę na publiczne obchodzenie Święta Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Wkrótce potem abp Eugeniusz Baziak udzielił odpustu zupełnego wszystkim, którzy w tę niedzielę nawiedzą klasztor sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. „Dzienniczek” Siostry Faustyny został przetłumaczony niedokładnie, z błędną interpretacją, dlatego Stolica Apostolstwa w 1959 wydała notyfikację, która na 20 lat wstrzymała rozwój kultu Bożego Miłosierdzia. Roztropności biskupów pozostawiono kwestię, czy usunąć obrazy „Jezu, ufam Tobie”, tam gdzie się znajdowały, z zastrzeżeniem, że nie wolno wieszać nowych. Za zgodą pasterzy pozostawiono otoczone kultem wizerunki  w Warszawie i w Łagiewnikach. Metropolita krakowski Karol Wojtyła był przekonany o prawdziwości objawień i kultu Bożego Miłosierdzia i pomimo obowiązującej notyfikacji, rozpoczął proces wyniesienia na ołtarze Siostry Faustyny. Unieważnienie dekretu Stolicy Apostolskiej z 1959 roku nastąpiło pół roku przed wyborem Karola Wojtyły na papieża. Odtąd biskupi w swoich diecezjach mogli wprowadzać Święto Miłosierdzia. Jan Paweł II dokonując kanonizacji św. Faustyny w roku 2000,  ogłosił II Niedzielę wielkanocną jako Święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła. Także w jego życiu droga do chwały  łączyła się ze Świętem Miłosierdzia. W wigilię tego Święta odszedł do Pana, w Święto Miłosierdzia Bożego 1 maja 2011 roku został ogłoszony błogosławionym. Również w to Święto, 27 kwietnia 2014 roku przeżywaliśmy uroczystą kanonizację  Jana Pawła II i Jana XXII. Dzieła Boże idą powoli i dojrzewają wśród cierpień i trudności. Pamiętajmy o tym także wtedy, gdy w naszym życiu duchowym, przychodzą trudne chwile cierpienia i przeciwności. 
Dziękując za wszelkie wyrazy ofiarnej miłości, życzymy wielu łask Bożych od Chrystusa, który za nas umarł, zmartwychwstał i nieustannie okazuje nam swoje Miłosierdzie! Szczęść Boże!
Ks. Franciszek Gutter MS