Rocznik listów religijnych

Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Nadszedł czerwiec z długimi dniami i krótkimi nocami. Przeżyliśmy majowy Odpust i Uroczystość Bożego Ciała. Kapłani, bracia zakonni i nowicjusze odwiedzają kolejne placówki Misjonarzy Saletynów, by wspólnie celebrować Jubileusz w naszych parafiach i domach zakonnych. 23 czerwca zaplanowano uroczystości w Trzciance Lubuskiej. Jako czciciele Płaczącej Matki, wspierający modlitwą i ofiarą Jej misjonarzy, dołączmy się duchowo do tej pielgrzymki, aby poznać historię ważnej placówki w dziejach polskiej prowincji.

Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Przyszedł tak oczekiwany czas i znów śpiewamy z radością ku chwale Niebieskiej Matki: "Pieśnią wesela witamy, o Maryjo, miesiąc Twój!" Ozdabiamy wiosennymi kwiatami obrazy i figury Matki Bożej. Dzieci przeżywają uroczystość swojej I Komunii świętej. Towarzyszymy Panu Jezusowi, gdy udaje się na Górę Oliwną i wstępuje do Ojca. Razem z Maryją oczekujemy na Dar Ducha Świętego. I to wszystko w maju. A jakże nie wspomnieć uroczystości odpustowych w naszych parafiach saletyńskich! Najpierw świętuje Łętowe i kaplica w Łazach Dębowieckich uroczysty dzień Królowej Polski. Później odpust w dębowieckim Sanktuarium w trzecią sobotę i niedzielę maja. Pielgrzymi mogą się przekonać, jak pięknie w Domu Matki.


Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Serdecznie Was pozdrawiamy wraz z biciem wielkanocnych dzwonów i życzymy, aby blask Chrystusa Zmartwychwstałego opromieniał całe Wasze życie, wszystkie trudy, prace, zwłaszcza to wszystko, co jest cierpieniem i codziennym krzyżem. Pamiętajmy o krzyżu, jaki nasza Płacząca Matka przyniosła na swych piersiach w La Salette. Choć Chrystus na nim cierpiał, to równocześnie promieniował niezwykłą jasnością. Maryja objawiła Mękę Pana Jezusa ale także chwałę Jego Zmartwychwstania! Czcicielom Pięknej Pani z La Salette nie wolno o tej prawdzie zapomnieć!


Drodzy Czciciele Matki Bożej Płaczącej i świętego Józefa!

Trudno wyobrazić sobie chrześcijanina, który nie kochałby świętego Józefa, nie modliłby się do niego i nie cenił jego wstawiennictwa. Miesiąc marzec, który w tradycji katolickiej jest poświęcony czci św. Józefa, stanowi dobrą okazję, aby odnowić i umocnić przyjaźń z tym wyjątkowym świętym, który Synowi Bożemu zastępował na ziemi Ojca. Chociaż Boża Opatrzność powierzyła mu tak wielką rolę w planie zbawienia, ewangeliści nie zanotowali ani jednego jego słowa. To jednak nie przeszkadza i nie osłabia jego kultu. Postać świętego Opiekuna widnieje w każdej, choćby najbardziej prostej i ubogiej szopce i już kilkuletnie dzieci wiedzą, że on był w Betlejem, jak się Pan Jezus narodził na ziemi i śpiewają z radością, jak to Józef święty pielęgnuje Dzieciątko.


Drodzy Czciciele Matki Bożej Płaczącej

Rozebrano już w naszych kościołach piękne Bożonarodzeniowe szopki, umilkły kolędy. Liturgia ukazuje nam Pana Jezusa w wieku dojrzałym - jak naucza ludzi, wychowuje apostołów i czyni cuda, potwierdzające Jego Boskość. Jeszcze sale balowe i dyskoteki rozbrzmiewały głośną muzyką, jeszcze młodzi i starsi bawili się na karnawałowych prywatkach, ale przychodzi dzień, kiedy milknie cała ta beztroska wrzawa, kiedy popiół znaczy nasze głowy i wszyscy uświadamiamy sobie konieczność pokuty i nawrócenia w naszym życiu. Rozpoczął się kolejny Wielki Post. Liturgia podpowiada nam, jak przeżyć te tygodnie, żeby ich nie zmarnować, żeby wydać owoce godne dzieci Bożych:

Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Skończył się radosny czas świętowania; wróciliśmy do zwyczajnych zajęć, do codzienności. Mamy Nowy Rok 2002. Mówimy, że jest to kolejny Rok Pański, bo Bóg daje nam w darze czas i liczy na to, że wykorzystamy go mądrze, na Jego chwałę i na pożytek naszych dusz nieśmiertelnych. Jeszcze na początku stycznia radosna uroczystość Trzech Króli. Uświadamiamy sobie, że Bóg przychodzi do wszystkich i jest Zbawicielem każdego człowieka, bez względu na to, w jakim kraju on mieszka, jakim mówi językiem, jaki poziom życia reprezentuje. "Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi" - śpiewamy w psalmie responsoryjnym w Uroczystość Objawienia Pańskiego.

Kochani Czciciele Pięknej Pani z La Salette!

Dobiega końca pierwszy rok nowego tysiąclecia. Przeżywaliśmy go jako Rok Prymasa Wyszyńskiego, dziękując Bożej Opatrzności, że dał Polsce w najtrudniejszych latach takiego Pasterza. Maryjna pobożność wielkiego Prymasa Tysiąclecia do dziś wydaje błogosławione owoce i jest jasnym drogowskazem w przyszłość.

Drodzy Czciciele Saletyńskiej Matki!

Miesiąc listopad jednoczy nas w ufnej i serdecznej modlitwie za naszych drogich zmarłych. Ilekroć powierzamy ich dusze Bogu, tyle razy dajemy świadectwo, że prawdziwa miłość sięga poza grób. Modlitwa za zmarłych ożywia także naszą wiarę w życie wieczne i w tajemnicę świętych obcowania. Wiele razy mogliśmy doświadczyć, choć nieraz nie uświadamiając sobie tego, jak bardzo nasi bliscy zmarli pomagają nam, wspierając modlitwą, dobrym natchnieniem, czy przestrogą. Oni z kolei liczą na naszą pamięć przed Bogiem. Dusze cierpiące w czyśćcu nie mogą same sobie pomóc, dlatego tak bardzo oczekują jałmużny naszych pacierzy, ofiar i wyrzeczeń złożonych w intencji ich oczyszczenia i uwolnienia z czyśćcowych katuszy. Wykorzystajmy chętnie i wielkodusznie ten wielki dar pomagania naszym bliźnim, którzy już odeszli do wieczności.

Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Serdecznie Was wszystkich pozdrawiamy od tronu ukoronowanej Matki. Przeżyliśmy szczęśliwie wrześniowy Odpust ku czci Matki Bożej, obchodząc równocześnie uroczystości rocznicowe: 155 rocznicę objawienia w La Salette, 100 - lecie przybycia Misjonarzy Saletynów do Polski i 5 rocznicę koronacji cudownej Figury Maryi Płaczącej. Mimo chłodnej i deszczowej pogody przybyło wielu pielgrzymów do Dębowca. Kilkanaście grup szło pieszo. W sumie od czwartku do niedzieli w trzecim tygodniu września odnotowaliśmy 66 zgłoszonych grup pątniczych.

Drodzy Czciciele Matki Bożej Saletyńskiej!

Przemierzając ojczystą ziemię, widzimy maszyny rolnicze i już coraz częściej opustoszałe pola. Rolnicy przynoszą do kościołów wieńce żniwne i zamawiają Msze święte, w podzięce za urodzaje. Ale też często cisną się na usta słowa błagalnej modlitwy, zwłaszcza gdy widzimy naocznie lub w telewizyjnym ekranie uprawy zniszczone przez burze, wichury i powodzie: "Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas, Panie!"

Strony