homilia

Modlitwa kompaktowa

344odsłony

Jezus modlił się w pewnym miejscu. Kiedy skończył, jeden z Jego uczniów poprosił Go: „Panie, naucz nas modlić się, jak Jan nauczył swoich uczniów”.Wtedy powiedział im: „Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech będzie uświęcone Twoje imię. Niech przyjdzie Twoje królestwo. Chleba naszego powszedniego dawaj nam każdego dnia. I odpuść nam nasze grzechy, gdyż i my darujemy każdemu, kto wobec nas zawinił. I nie dopuszczaj do nas pokusy”.
Potem powiedział do nich: „Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy z prośbą: «Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo właśnie mój przyjaciel, będąc w drodze, przybył do mnie, a nie mam mu co podać». A on ze środka odpowie: «Nie sprawiaj mi kłopotu. Drzwi są już zamknięte, a moje dzieci i ja jesteśmy już w łóżku. Nie mogę wstać, żeby ci podać». Mówię wam: Jeśli nawet nie wstanie i nie da mu, dlatego że jest jego przyjacielem, to wstanie z powodu jego natręctwa i da mu, ile potrzebuje. I Ja wam mówię: Proście, a otrzymacie; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a temu, kto puka, będzie otwarte. Czy jest wśród was taki ojciec, który, gdy go syn poprosi o rybę, zamiast ryby poda mu węża? Albo gdy poprosi go o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, chociaż źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to tym bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”. (Łk 11, 1-13)

„Proszę księdza męczą mnie te regułki. Ja tak wolę własnymi słowami zwracać się do Boga”. Co takiego jest w tych kilku słowach modlitwy Ojcze Nasz, że Jezus właśnie „tę regułkę” daje jako przykład dobrej modlitwy? Co w niej tkwi, że podczas każdej Mszy świętej jako wspólnota Kościoła wypowiadamy właśnie jej słowa. Co w niej jest, że Maryja w swoim krótkim Zjawieniu w La Salette podaje właśnie te „kilka słów” wraz z Pozdrowieniem anielskim Zdrowaś Maryjo jako minimum porannego i wieczornego pacierza? Może zbyt często bezrefleksyjnie po prostu recytujemy Ojcze Nasz, nie zdając sobie sprawy z wagi wypowiadanych słów? 

Lubimy urządzenia, które w jednej zgrabnej obudowie zawierają kilka najbardziej potrzebnych elementów. Kompaktowość, to przecież cecha jak najbardziej pożądana. Właśnie taką kompaktową modlitwę polecił Jezus swoim Apostołom. Możemy powiedzieć, że spojrzał na ludzi wszystkich czasów i zobaczył, że niewielu będzie miało dla Niego więcej czasu w ciągu dnia, niż te parę chwil. Dał im więc coś zgrabnego, co jednocześnie pełne jest niesamowitych treści. 

W czym więc tkwi „wydajność” modlitwy Ojcze Nasz? Po pierwsze, zaczynamy od uwielbienia naszego Taty, który jest w Niebie. Już w pierwszym zdaniu stajemy przed Nim jako Jego umiłowane dzieci. Na wstępie klimat robi się bardzo rodzinny. Tak często nasza modlitwa spontaniczna jest jedynie litanią próśb niewolnika, a tu wręcz przeciwnie, zwracamy się w postawie dziecka z wyciągniętymi dłońmi: „Ojcze, niech imię Twoje będzie święte!”. Maryja ze łzami w oczach wypowiada słowa: „…przeklinają, mieszając z przekleństwami imię Mojego Syna”. Czyż w tym kontekście uwielbienie świętego imienia Bożego nie jest także swego rodzaju zadośćuczynieniem za ten grzech? 

Po drugie, już pierwsza prośba jaką kierujemy do Ojca zawiera w sobie w sposób ukryty wiele innych próśb osobistych. „Bo królestwo Boże – to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym” (Rz 14, 17). Prośba o przyjście królestwa Bożego, to więc prośba o sprawiedliwość i pokój w środowiskach pracy, małżeństwach, rodzinach. To prośba o to, aby człowiek oddał to, co się należy Bogu i to, co się należy drugiemu człowiekowi. Prośba, aby małżonkowie oddali sobie to, co sobie ślubowali: miłość, wierność i uczciwość. Prośba o szacunek dzieci względem rodziców. Prośba o miłość i oddanie osób poświęconych Bogu. Prośba o pokój na świecie i radość, której autorem jest Duch Święty. 

Po trzecie, ta modlitwa, to uznanie, że nie ja jestem Panem swojego życia. To przywracanie światu pierwotnej sprawiedliwości, gdzie człowiek był posłuszny Bogu. „Niech będzie tak jak Ty chcesz, Ojcze! Niech będzie taki ład i harmonia na ziemi jak jest w Niebie”. Ta modlitwa, to sprowadzanie Nieba na ziemię. 

A to wszystko, zaledwie połowa funkcji tej niesamowicie kompaktowej modlitwy.