Ukraina

Jałmużnik papieski u saletynów w Olesku

549wyświetleń

W piątek 11 marca kard. Konrad Krajewski oraz metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki odwiedzili parafię pw. św. Antoniego w Olesku, w której posługują misjonarze saletyni z Buska. Jałmużnik papieski przekazał duszpasterzom i wiernym pozdrowienia od Ojca Świętego i udzielił parafii błogosławieństwa.

Spotkanie z kardynałem Krajewskim w Olesku miało charakter nieoficjalny. Wysłannik papieża był żywo zainteresowany potrzebami miejscowej społeczności. Wiele uwagi w rozmowie poświęcił sprawie uchodźców, którzy znaleźli schronienie w regionie. Kardynał z przejęciem wysłuchał też relacji o budowie nowego kościoła i o problemach tamtejszej wspólnoty katolickiej, która przez dwa lata sprawowała Msze święte przed drzwiami zamkniętego kościoła pokapucyńskiego. Ta sytuacja była wynikiem arbitralnej decyzji dyrektora zamku w Olesku, który wypowiedział umowę dzierżawy kaplicy zamkowej, gdzie wierni przez wiele lat gromadzili się na modlitwie.

– Nasze Zgromadzenie prowadzi na Ukrainie kilka dużych parafii, posługujemy w dwóch pięknych sanktuariach – w Łanowicach i Brajłowie. Bardzo wymowny jest fakt, że wysłannik papieża odwiedził najmniejszą z tych parafii, „dojazdówkę”, w której niedawno został wybudowany mały kościół – zauważył po spotkaniu brat Tadeusz Łuszczyński MS, pracujący na co dzień w Busku.

Kard. Konrad Krajewski przybył na Ukrainę 8 marca. Jałmużnik papieski chce odwiedzić ośrodki pomocy społecznej oraz spotkać się z uchodźcami i ofiarami rosyjskiej napaści. Swoją podróż po zaatakowanym państwie rozpoczął od Lwowa, gdzie złożył wizytę abp. Mieczysławowi Mokrzyckiemu, metropolicie lwowskiemu obrządku łacińskiego oraz abp. Światosławowi Szewczukowi, zwierzchnikowi Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. Oprócz Lwowa kardynał chce odwiedzić także inne diecezje. Wizyta ma trwać tak długo, jak wysłannik papieża będzie uznawał to za konieczne.