
O katechezie dzisiaj można powiedzieć wszystko. Można szerzyć propagandę sukcesu o rzeszy młodzieży zdobywającej wiedzę o Bogu. Można też podkreślać skądinąd łatwo zauważalny fakt, że uczestnictwo w lekcjach religii bardzo rzadko przekłada się na zaangażowanie w życie Kościoła, nawet w podstawowym wymiarze, mimo olbrzymiego wysiłku wkładanego w przygotowanie zajęć.
Powrót katechezy do szkół przyniósł wiele korzyści, udogodnień, ale jednocześnie stała się ona jedną z lekcji, a katecheta – zwykłym nauczycielem w systemie edukacji, który sam przeżywa głęboki kryzys…
Temat jest o tyle ważny, że wbrew pozorom dotyczy nas wszystkich, nawet tych, którzy dawno już zakończyli swoją edukację. Wielu czytelników Posłańca ma dzieci lub wnuki w wieku szkolnym. W tekstach zamieszczonych w niniejszym wydaniu często wybrzmiewa ta oczywista prawda, że to najbliżsi są najważniejszymi przekazicielami wiary i przynajmniej podstawowej wiedzy o Bogu i nie zastąpi ich w tym żadna instytucja.
W nowym numerze między innymi:
- Opinie młodzieży o lekcjach religii (s. 12-14)
- Katechizacja okiem rodziców, katechetów, duszpasterzy (s. 15-23)
- Jak wygląda katecheza za granicą (s. 30-34)
- Katecheza w przestrzeni rodzinnej (s. 24-26)