informacje

Niezwykła kolekcja

258wyświetleń

Jednym z najbardziej wyrazistych symboli Bożego Narodzenia jest szopka. Trudno wyobrazić sobie dzisiaj kościół czy kaplicę, w której brakowałoby tej świątecznej aranżacji, za którą wręcz przepadają najmłodsi. Większe i mniejsze szopki znajdują się w tym okresie praktycznie w każdym domu – pod choinką, na stołach, biurkach, w najbardziej eksponowanych miejscach. W Krakowie od 1937 roku odbywa się słynny konkurs szopek, a krakowskie szopkarstwo zostało w 2018 roku wpisane jako pierwsze polskie zjawisko na Listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Jednak niezwykłą kolekcją może pochwalić się także nasz współbrat, saletyn ze Szwajcarii ks. Franz Reinelt.

Za twórcę szopki uważa się św. Franciszka, chociaż dociekliwi zwracają uwagę na fakt, że już cesarzowa Helena w latach trzydziestych IV wieku fundując w Betlejem Bazylikę Narodzenia Pańskiego, poleciła umieszczenie w niej marmurowego żłóbka, do którego kilkadziesiąt lat później za staraniem św. Hieronima dodano figury Maryi, św. Józefa i pasterzy. Biedaczyna z Asyżu, chcąc z ewangelicznym orędziem trafić do wyobraźni prostego ludu, był o tyle nowatorski, że gdy w 1223 roku w Greccio we Włoszech stworzył pierwszą szopkę, zaprosił do jej odegrania mieszkańców miasteczka, a do szopki naturalnej wielkości wprowadził żywe zwierzęta. Od tamtej pory przygotowywanie podobnych instalacji stało się domeną franciszkanów, którzy rozpropagowali ten zwyczaj na całym świecie.

Niezwykłą kolekcją bożonarodzeniowych szopek postanowił podzielić się także ks. Franz Reinelt MS, udostępniając swoje zbiory podczas wystawy w kościele St. Konrad w Kronbühl Wittenbach. Będąc w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w zarządzie prowincji szwajcarskiej naszego Zgromadzenia, miał możliwość odwiedzać wiele miejsc na świecie, w których pracują misjonarze saletyni. Owocem tych i nie tylko tych podróży i spotkań są małe bożonarodzeniowe arcydzieła, między innymi z Meksyku, Angoli, Kenii, Namibii, Madagaskaru, Boliwii, Filipin, Szwajcarii, Austrii, Holandii, Francji, Polski, Izraela. W kolekcji jest kilka eksponatów podarowanych przez saletynów – polską podarował ks. Piotr Żaba MS, angolańska pochodzi od misjonarza ks. Viktora Andereggena MS, boliwijska jest darem Amerykanina ks. Roberta Butlera MS, francuska – ks. Josefa Tschugmela MS, jedna z filipińskich pochodzi od ks. Efrena Musngiego MS, drugą własnoręcznie wykonały siostry zakonne z Filipin. Inne są pamiątkami od ludzi świeckich, często zaangażowanych w misyjne dzieło Kościoła.

Wystawa w Kronbühl Wittenbach i różnorodność krajów pochodzenia prezentowanych tam bożonarodzeniowych szopek kieruje myśli ku odległym zakątkom świata, w których pracują misjonarze saletyni. Uroczystość Objawienia Pańskiego przeżywamy w Polsce jako Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom, w którym duchowo i materialnie wspieramy tych, którzy swoje życie i siły poświęcili głoszeniu Chrystusa ludziom, którzy o Nim jeszcze nie słyszeli. W naszej prowincji opiekę nad nimi sprawuje Referat Misji Zagranicznych. Pomagając misjonarzom, sami się nimi stajemy!

(na postawie informacji od ks. Leszka Suchodolskiego MS, ks. Grzegorza Syski MS i ks. Łukasza Nowaka MS)