Posłaniec MBS

Bóg jest z ewangelizatorami

510wyświetleń

Są nowiny, które nas przygniatają, bo dowiadujemy się, że bliskiej nam osobie rozpadło się małżeństwo albo ktoś według naszej oceny przedwcześnie odszedł z tego świata. Są też nowiny, które radują nasze serca, na przykład znajomym urodziło się długo oczekiwane dziecko lub ktoś, na kim nam zależy, wyszedł po latach zmagań z jakiegoś uzależnienia.

Istnieje też jedyna, wyjątkowo radosna nowina, jaka dotyczy wszystkich ludzi. Jest nią zmartwychwstały Chrystus, który zatroszczył się o naszą przyszłość i przygotował nam niekończące się życie. Nie ma już w nim ani łez, ani smutku. Każdy ma prawo usłyszeć tę zawsze świeżą wieść. Jesteśmy wezwani przez Boga, aby nie tylko ją sobie przypominać, ale także przekazywać dalej. Jeśli zostanie przyjęta, wówczas pozostawi w kimś trwałe ślady.

Apostoł Paweł wykorzystywał każdą okazję, aby móc głosić Chrystusa. Gdy w Filippi wtrącono go wraz z Sylasem do lochu, nie miał pretensji do Boga, że spotkał go tak przykry los już na samym początku ewangelizacji Europy. Przeciwnie, wykorzystał tę okoliczność, aby wspólnie ze swym pomocnikiem śpiewać psalmy w środowisku, w którym nie słyszy się śpiewu, lecz jęki i narzekania. Ten wymowny przykład uczy nas, że w zasadzie każda okazja jest sprzyjająca, aby przyznawać się do Jezusa, niezależnie od murów, które nas otaczają.

Bóg nigdy nie pozostawia ewangelizatorów w osamotnieniu. Jest zawsze obecny w dziele ewangelizacji. W więzieniu w Filippi dało się odczuć silne trzęsienie ziemi. Zapewne była to odpowiedź Boga na modlitwę Pawła i Sylasa. Znak ten posiadał szczególną wymowę, ponieważ ze wszystkich opadły kajdany, a nikt nie uciekł z więzienia. Widzimy więc, że modlitwie ewangelizatorów towarzyszy odpowiedź ze strony Boga, któremu zależy, aby odbiorcy Dobrej Nowiny mogli ją przyjąć.

Strażnik więzienia przeżył wewnętrzną paschę, chociaż nie miał o niej żadnego pojęcia. Z przerażenia wpierw chciał się zabić, a później, rozradowany, przyjął chrzest z całym swoim domem. Bóg posługuje się znakami, aby kogoś zatrzymać i przygotować na odbiór. Nikt też nie nawraca się sam. Zmiana postawy życiowej daje do myślenia i jest najskuteczniejszym, bezsłownym narzędziem w przekazywaniu Dobrej Nowiny. Nawracający się jest pierwszym ogniwem całego łańcucha tych, którzy o niej nie słyszeli albo zupełnie zapomnieli. Znak musi być jednak wyrazisty, aby miał moc pociągania za sobą.

Tekst Pisma Świętego nie podaje nam, co dokładnie usłyszał strażnik od Pawła i Sylasa. Możemy być jednak pewni, że był to kerygmat, czyli słowo o śmierci Jezusa za nasze grzechy oraz o Jego zmartwychwstaniu. Powrót Chrystusa do nowego życia jest najwymowniejszym znakiem pokonanej śmierci, dotychczasowej dręczycielki wszystkich ludzi. Ewangelizatorzy musieli też przekazać strażnikowi naukę o Duchu Świętym Pocieszycielu i Obrońcy. To dzięki Niemu dzieło Zbawiciela nie jest historią, lecz dociera w każdym czasie do otwartych na Niego serc.

Z racji wykonywanej funkcji strażnik musiał być człowiekiem twardym. Znak w postaci trzęsienia ziemi i opadających ze wszystkich kajdan uczynił go pokornym słuchaczem. Pytał jak uczeń, co ma czynić, aby – jak czytamy w wersji oryginalnej – być zbawionym?

Wydawało mu się, że powinien coś robić i zasługiwać na zbawienie, tymczasem okazało się, że pierwszorzędnym „czynem” jest wiara w Jezusa. Bóg bowiem wypowiedział się najbardziej wyczerpująco przez swojego Syna, który jest Jego ikoną. Wiara zaś jest przylgnięciem do Niego, a nie tylko świadomością, że On istnieje.

Całość wydarzenia kończy wspólny posiłek. Dokonane dzieła wewnętrzne znajdują więc swoje potwierdzenie na zewnątrz w postaci wdzięczności wobec ewangelizatorów.

Historia z Filippi jest wołaniem o ewangelizacyjny zapał, ponieważ tylko gorliwym w tym dziele towarzyszą szczególne znaki wzywające ludzi do refleksji i przyjęcia Dobrej Nowiny.

ks. dr hab. Stanisław Witkowski MS


Tekst ukazał się w dwumiesięczniku „La Salette. Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej” – Ewangelizacja totalna (nr 4/2019)

Zapraszamy na stronę internetową: https://poslaniec.saletyni.pl/produkt/ewangelizacja-totalna-poslaniec-nr-4-2019/