homilia

Panowanie (nie) z tej ziemi

275odsłony

Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: „Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym”. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: „Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie”. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: „To jest król żydowski”. Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: „Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas”. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: „Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił”. I dodał: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. Jezus mu odpowiedział: „Zaprawdę powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”. (Łk 23,35-43)

Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, to taki mocny akord na zakończenie roku liturgicznego. Początek i koniec należą do Niego: „Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, Wszechmogący” (Ap 1, 8). Odwagi! Nie bójcie się! Jam zwyciężył świat (por. J 16, 29-33). 

Panowanie Jezusa odbiega zupełnie od klasycznego sprawowania władzy znanego z historii różnych narodów. Jest to panowanie nie z tej ziemi. Zestawienie tytułu Król Wszechświata wraz ze sceną ukrzyżowania w pierwszym odruchu wywołuje dysonans. Jak można królować będąc przytwierdzonym do najbardziej haniebnego wymiaru sprawiedliwości jakim był krzyż? Czy te dwie drewniane belki są miejscem sprawowania władzy? Czy to wyszydzenie jakie spotkało Jezusa nie detronizuje Go i przekreśla jako Króla Wszechświata? 

A jednak, Jezus wywyższony na krzyżu jest Królem. Zapanował nad lękiem przed śmiercią, żądzą odwetu, nienawiścią i pogardą wobec tych, którzy pluli mu w twarz i śmiali się z Jego „porażki”.

Czy potrafisz zapanować nad chęcią odpłacania złem za zło? Czy potrafisz zakrólować ciszą i przebaczeniem, gdy na usta ciśnie ci się kąśliwa riposta? To nieraz jest takie trudne. 

W Wielkiej Brytanii ustrój polityczny teoretycznie daje królowej Elżbiecie II olbrzymie kompetencje. Jednak w praktyce Królowa nie sprawuje władzy. Podobnie może być z Jezusem w naszym życiu. Nawet jeśli ogłosimy Go naszym Panem i Zbawicielem, faktyczne miejsce na tronie naszego życie może zajmować ciągle nasze niepozorne „ja”.