homilia

Strategia wroga

285wyświetleń

Jezus, pełen Ducha Świętego, powrócił znad Jordanu i Duch prowadził Go po pustyni przez czterdzieści dni. Był tam kuszony przez diabła. W tych dniach nic nie jadł i po ich upływie był głodny. Wtedy powiedział do Niego diabeł: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rozkaż temu kamieniowi, aby stał się chlebem”. Jezus mu odpowiedział: „Napisano: nie samym chlebem żyje człowiek”. Następnie wyprowadził Go wysoko i w jednej chwili pokazał Mu wszystkie królestwa świata. Powiedział do Niego diabeł: „Dam ci tę całą władzę i jej przepych, ponieważ mnie ona została powierzona i mogę ją dać komu chcę. Jeśli więc oddasz mi hołd, wszystko to będzie twoje”. Na to Jezus mu odpowiedział: „Napisano: Panu Bogu twemu będziesz oddawał hołd i tylko Jego będziesz czcił”. Wtedy zaprowadził Go do Jeruzalem i postawił na szczycie świątyni. Powiedział do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół. Przecież napisano: Swoim aniołom wyda polecenie o Tobie, żeby Cię strzegli, oraz: na rękach będą Cię nosić, abyś nie uraził o kamień swojej nogi”. Jezus mu odparł: „Powiedziano: Nie będziesz wstawiał na próbę Pana, twego Boga”. Gdy diabeł skończył Go kusić, odstąpił od Niego aż do czasu.

(Łk 4,1-13)

W starciu z Jezusem zły pokazał swoje plany. Jawnym stało się, że nie chodzi mu o zaspokajanie potrzeb człowieka. Nie troszczy się o biednych. Nie zależy mu na polityce i na materialnych dobrach – choć chętnie nimi szafuje lub je zawłaszcza. Nie chce, by stworzenie doznawało Bożej opieki, i za pomocą cytatów z Biblii kształtuje fałszywy obraz Boga. On chce jednego – wmówić nam, że jesteśmy sierotami, że na nikogo nie możemy liczyć. Przez niepoukładane posiadanie, iluzoryczną władzę i pozorną niezależność chce nas doprowadzić do katastrofy. Jeśli pójdziemy za jego zachętami, by posiadać za wszelką cenę, by autorytarnie decydować, co dobre, a co złe, by zrobić ze Stwórcy swojego podwładnego, wtedy to, przed czym pozornie chciał na ustrzec, stanie się faktem – znajdziemy się w piekle osamotnienia, izolacji, wydani na pastwę naszej niemocy. Zły poświęci wszystko i jest gotów posłużyć się wszystkim, byle tylko nas oszukać i wyrwać nas poprzez naszą niewiarę z rąk Ojca.

Chwała Jezusowi, że stoczył walkę na pustyni i przez nią obnażył strategię naszego śmiertelnego wroga. Chwała Mu, że przez swoje ubóstwo, posłuszeństwo Ojcu i oddanie się w Jego ręce otworzył nam korytarz humanitarny prowadzący wprost w bezpieczne ramiona Boga i pokazał nam, jak mamy walczyć – chować się w Bożą obecność.

Poproś Boga, by odnowił dziś w tobie dar, który dał ci na chrzcie – dar usynowienia.